<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Mikołajczaka Blog Okrętowy</title>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/index.html</link>
<description></description>
<language>pl-PL</language>
<copyright>Copyright 2009</copyright>
<lastBuildDate>Tue, 22 Dec 2009 08:23:18 +0100</lastBuildDate>
<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 08:23:18 +0100</pubDate>
<generator>http://thingamablog.sf.net</generator>
<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>

<item>
<title>Dzień dobry, jak się nazywasz?</title>
<description>&lt;p&gt;
      Oddźwierny w Wielkim Meczecie w Xi'an (Great Mosque of Xi'an) kasując 
      bilet zapytał się po angielsku skąd jestem. Odpowiedziałem że z Polski. 
      Jego następne pytanie zwaliło mnie z nóg. Dzień dobry, jak się nazywasz? 
      - zapytał po polsku. Jak się potem okazało, Abdullah znał kilka 
      podstawowych zwrotów w kilkudziesięciu językach.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Razem z biletem otrzymaliśmy kilkustronicową broszurę z dziękczynnym 
      peanem na cześć KPCh, której to rozważna polityka umożliwia 
      współistnienie i rozwój mniejszości muzułmańskiej w Chinach.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a title=&quot;Meczet Xi'an&quot; rel=&quot;lightbox&quot; href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091222.jpg&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Meczet Xi'an&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091222th.jpg&quot;&gt;
&lt;/a&gt;    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/12-01-2009_12-31-2009.html#1095</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/12-01-2009_12-31-2009.html#1095</guid>

<category>Chiny</category>

<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 08:21:42 +0100</pubDate>
</item>

<item>
<title>Śniadanie w Shaanxi</title>
<description>&lt;p&gt;
      Kierowca mający przyjechać po mnie poprosił, żebym nic nie jadł rano w 
      hotelu. Obiecał zabrać mnie na lokalne śniadanie po drodze do zakładu.&lt;br&gt;Dostałem 
      dużą miskę tłustego baraniego rosołu i placek pita w typowej taniej 
      jadłodajni. Całość kosztowała 10&amp;#165;.&lt;br&gt;Pitę 
      jedzono na dwa sposoby. Jedni drobili ją na drobne części i wrzucali do 
      zupy, inni wypełniali ją wyłowionymi z zupy kawałkami mięsa i warzyw i 
      jedli oddzielnie. Ten drugi sposób był dosyć ryzykowny, bo z tak 
      wypełnionego placka rosół lał się niemiłosiernie, brudząc wszystko 
      wokół. Wolałem nieryzykować i wrobiłem swoją do zupy. Łyżek nie podano, 
      więc rosół trzeba było pić bezpośrednio z miski.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091212.jpg&quot;&gt;
      &amp;#160;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      To był właściwie posiłek wystarczający na cały dzień, nie byłem już tego 
      dnia głodny.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/12-01-2009_12-31-2009.html#1092</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/12-01-2009_12-31-2009.html#1092</guid>

<category>Chiny</category>

<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 10:36:44 +0100</pubDate>
</item>

<item>
<title>Norgas Innovation</title>
<description>&lt;p resolver=&quot;NamedStyle:default {font-family=Tahoma,name=default,font-style=,font-size=3,FONT_ATTRIBUTE_KEY=javax.swing.plaf.FontUIResource[family=Tahoma,name=Tahoma,style=plain,size=11],font-weight=normal,}&quot; margin-top=&quot;0&quot;&gt;
      Niedalej jak w kwietniu tego roku Gdańska Stocznia Remontowa dostarczyła 
      holenderskiemu armatorowi gazowiec &lt;a href=&quot;http://www.remontowa.pl/index.php?n=428&quot; name=&quot;Coral Methane @ remontowa.com&quot;&gt;Coral 
      Methane &lt;/a&gt;przystosowany jednocześnie do przewozu skroplonego gazu 
      ziemnego (LNG), gazolu (LPG) i etylenu. To pierwszy zbudowany w Europie 
      i jeden z pierwszych zbudowanych na świecie gazowców tego typu.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p resolver=&quot;NamedStyle:default {font-family=Tahoma,name=default,font-style=,font-size=3,FONT_ATTRIBUTE_KEY=javax.swing.plaf.FontUIResource[family=Tahoma,name=Tahoma,style=plain,size=11],font-weight=normal,}&quot; margin-top=&quot;0&quot;&gt;
      Tymczasem 15 listopada miał miejsce chrzest podobnego statku zbudowanego 
      w Chinach. Gazowiec, zbudowany dla norweskiego armatora &lt;a href=&quot;http://www.skaugen.com/&quot; name=&quot;I.M. Skaugen SE&quot;&gt;Skaugen&lt;/a&gt;, 
      otrzymał nazwę Nordic Innovation. Kadłub powstał w Taizhou Wuzhou 
      Shipbuilding Industry, natomiast zbiorniki i cała instalacja ładunkowa 
      została wyprodukowana i zamontowana w kadłubie przez Shenghui Gas 
      Chemical Systems Co. Ltd w Zhangjiagang. SGCS jest spółką joint venture, 
      w której Skaugen jest głównym udziałowcem.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p resolver=&quot;NamedStyle:default {font-family=Tahoma,name=default,font-style=,font-size=3,FONT_ATTRIBUTE_KEY=javax.swing.plaf.FontUIResource[family=Tahoma,name=Tahoma,style=plain,size=11],font-weight=normal,}&quot; margin-top=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img alt=&quot;Nordin Innovation&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091122.jpg&quot;&gt;
      &lt;br&gt;
      &lt;font size=&quot;1&quot;&gt;Zdjęcie: &lt;a href=&quot;http://www.eworldship.com/&quot;&gt;eworldship&lt;/a&gt; 
      &amp;#160;&lt;/font&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Przeznaczenie statku jest identyczne jak Coral Methane. Jednostka będzie 
      zaopatrywać w gaz skandynawskich odbiorców nie mających dostępu do 
      rurociągów. Skaugen zamówił w Chinach łącznie 10 tego typu jednostek. 
      Gazowiec z Remontówki pozostaje jak na razie rodzynkiem.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1089</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1089</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<category>Polska</category>

<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 12:22:59 +0100</pubDate>
</item>

<item>
<title>Muzeum seksu w TongLi</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a title=&quot;Muzeum seksu&quot; rel=&quot;lightbox&quot; href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091121.jpg&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Muzeum seksu&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091121th.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Historia chińskiego seksu w sztuce. 1500 eksponatów. Wg Wikipedii to 
      pierwsze tego typu muzeum w Chinach, być może jedyne. Jeśli ktoś już 
      jest w TongLi to może zajrzeć.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Naszych chińskich kolegów żadną siłą nie udało się zaciągnąć do środka. 
      Powiedzieli, że ich to w ogóle nie interesuje.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1087</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1087</guid>

<category>Chiny</category>

<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 16:00:02 +0100</pubDate>
</item>

<item>
<title>Ekologiczna pielucha</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a rel=&quot;lightbox&quot; title=&quot;Ekologiczna pielucha&quot; href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091101.jpg&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Ekologiczna pielucha&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091101th.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Wycięta dziura w kroku. Przez rodziców, lub też fabrycznie przez 
      producenta śpiochów. W dużych miastach spotykana już sporadycznie. Tam 
      triumfują jednorazowe pieluchy. Na prowincji wciąż powszechna.&lt;br&gt;Dobry 
      sposób na zmniejszenie śladu węglowego młodego pokolenia. W przypadku 
      chłopców można też zaoszczędzić na zabawkach (puknij w zdjęcie).
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1080</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/11-01-2009_11-30-2009.html#1080</guid>

<category>Chiny</category>

<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 19:56:08 +0100</pubDate>
</item>

<item>
<title>Betonowy lotniskowiec</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a rel=&quot;lightbox&quot; title=&quot;Betonowy lotniskowiec&quot; href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091024.jpg&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Betonowy lotniskowiec&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091024th.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;&lt;br&gt;
      &lt;font size=&quot;1&quot;&gt;Żródło: www.militaryphotos.net&lt;/font&gt;
    &lt;/p&gt;
    ... powstaje w Wuhan, na dachu czegoś, co wygląda na niski budynek biurowy.&lt;br&gt;Budowla 
    zdaje się nie mieć nic wspólnego z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą. 
    Wyraża jednak, wegług niektórych komentarzy, chińskie pragnienie 
    posiadania prawdziwego lotniskowca.&lt;br&gt;Więcej zdjęć na &lt;a href=&quot;http://www.militaryphotos.net/forums/showthread.php?t=166985&quot;&gt;www.militaryphotos.net&lt;/a&gt;.</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#1074</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#1074</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 21:10:53 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Chiński glut stoczniowy</title>
<description>&lt;p&gt;
      Interesujący artykuł w Asia Sentinel - ciekawym, niezależnym portalu o 
      Azji.&lt;br&gt;Tłumaczenie tytułu nie jest dosłowne :)
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Artykuł dostępny tutaj -&amp;gt; &lt;a href=&quot;http://asiasentinel.com/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=2080&amp;Itemid=422&quot; name=&quot;Chinese Shipbuilding Glut&quot;&gt;Chinese 
      Shipbuilding Glut&lt;/a&gt;
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#783</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#783</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 21:53:19 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>TongLi. Chińska Wenecja?</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091017.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot; title=&quot;TongLi&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091017th.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      TongLi. Małe, poprzecinane siecią kanałów miasteczko leżące około 80km 
      od Szanghaju. Dobrze zachowane stare centrum. Warte zobaczenia, chociaż 
      typowy brak zamiłowania do pielęgnacji szczegółów psuje trochę klimat. 
      Gondolierzy w &lt;a href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/2007/03/entry_261.html&quot;&gt;marynarkach&lt;/a&gt; 
      i adidasach.&lt;br&gt;Sytuację ratuje przeurocza starsza pani zajmująca się 
      łowieniem ryb z pomocą kormoranów. Aż dziw bierze, że w tej mętnej 
      wodzie coś żywego pływa ...
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#776</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#776</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Fotografia</category>

<pubDate>Sat, 17 Oct 2009 07:02:31 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Dolina Chochołowska</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a target=&quot;_self&quot; href=&quot;http://mikolajczak.org.pl/galtatry/index.html&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Dolina Chochołowska&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/091011.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;&lt;br&gt;
      &lt;font size=&quot;1&quot;&gt;Puknij w fotkę!&lt;/font&gt;
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#768</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/10-01-2009_10-31-2009.html#768</guid>

<category>Fotografia</category>

<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 21:05:44 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Dźwigowiec?</title>
<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090908.jpg&quot;&gt;
      
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      Statek do przewozu dźwigów.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      &lt;a href=&quot;http://www.zpmc.com/index.html&quot;&gt;ZPMC&lt;/a&gt; które, od momentu 
      powstania w 1992 roku, prawie zmonopolizowało rynek dźwigów portowych, 
      mając w niektórych segmentach 75% rynku światowego, posiada kilka tego 
      typu statków. Ten na zdjęciu stał zakotwiczony na Jangcy, załadowany 
      suwnicami dla Hyundai Heavy Industries.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/09-01-2009_09-30-2009.html#766</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/09-01-2009_09-30-2009.html#766</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 07:29:49 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Dodatkowa kontrola graniczna ...</title>
<description>&lt;p&gt;
      ... na okoliczność wirusa grypy. Odbywa się po zaparkowaniu samolotu 
      przy rękawie, przed wypuszczeniem pasażerów.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090625.jpg&quot;&gt;
      &lt;br&gt;
      &lt;font size=&quot;1&quot;&gt;Zdjęcie: Darek &amp;#174;&lt;/font&gt; &amp;#160;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Pomiar temperatury ciała wszystkich pasażerów czujnikiem laserowym. 
      Ciekawe co się dzieje ze wszystkimi pasażerami, gdy ktoś na pokładzie ma 
      gorączkę.&lt;br&gt;Na zdjęciu profesjonalna kontrola na lotnisku 
      Shanghai PuDong. W Pekinie kontrole przeprowadzali młodzi ludzie w 
      białych kitlach narzuconych na dresy.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#764</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#764</guid>

<category>Chiny</category>

<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 20:00:39 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Pusty port</title>
<description>&lt;p&gt;
      Byłem kilka tygodni temu w gdyńskim porcie. Wodowaliśmy, przy pomocy &lt;a href=&quot;http://www.progdynia.pl/pindex1.html?http%3A%2F%2Fwww.progdynia.pl%2Fuslugi.php%3Fmain%3Dgaleria&quot;&gt;Maji&lt;/a&gt;, 
      ponton na nabrzeżu Jugosłowiańskim. Maja była jedynym dźwigiem 
      pracującym w całym porcie. W zasięgu wzroku żadnego statku. Nędza :(
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090621.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot; title=&quot;Port Gdynia&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090621th.jpg&quot;&gt;
&lt;/a&gt;    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#763</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#763</guid>

<category>Fotografia</category>

<category>Inne</category>

<pubDate>Sun, 21 Jun 2009 20:41:47 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Suwnice na kolanach</title>
<description>&lt;p&gt;
      Jak zwykle brak jakichkolwiek oficjalnych wiadomości.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Miejsce akcji Nantong, Jiangsu. Nocny szkwał 14go czerwca przesunął 
      jedną 200 tonową suwnicę, która uderzyła w drugą suwnicę. Padły obydwie, 
      pociągając za sobą jeszcze dwa dźwigi.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img alt=&quot;Suwnice na kolanach&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090616_01.jpg&quot;&gt;
      &lt;br&gt;
      &lt;img alt=&quot;Suwnice na kolanach&quot; src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090616_02.jpg&quot;&gt;
      
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Podobno suwnica nie była zakotwiczona na noc. Nie było ofiar.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#758</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/06-01-2009_06-30-2009.html#758</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 21:48:38 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Nowo wybudowana ruina</title>
<description>&lt;p&gt;
      Stocznia w Weihai na północy Chin. Wyposażany samochodowiec.
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090512_1.jpg&quot;&gt;
      &lt;br&gt;
      &lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090512_2.jpg&quot;&gt;
      &lt;br&gt;
      &lt;font size=&quot;1&quot;&gt;Zdjęcia: &amp;#160;&lt;a href=&quot;http://www.eworldship.com/&quot;&gt;eworldship.com&lt;/a&gt;&amp;#160;&lt;/font&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Zalana między innymi siłownia. Ubezpieczyciel ocenił statek jako 'total 
      loss', koszt remontu ma przewyższać wartość jednostki. Prawdopodobnie 
      skończy na złomie. I chyba wszyscy, może oprócz ubezpieczyciela, powinni 
      być zadowoleni z takiego obrotu sprawy ...
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/05-01-2009_05-31-2009.html#756</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/05-01-2009_05-31-2009.html#756</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Tue, 12 May 2009 22:04:42 +0200</pubDate>
</item>

<item>
<title>Stępkowanie</title>
<description>&lt;p&gt;
      28 marca 2009 roku w stoczni w Nantongu rozpoczęto cięcie blach na 
      czwarty z serii samochodowców dla europejskiego armatora. Pierwszy miał 
      być przekazany armatorowi jeszcze w październiku 2008 roku. Suchy dok, w 
      którym miały być budowane statki, wygląda tymczasem jak na zdjęciu 
      poniżej. &amp;#160;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p align=&quot;center&quot;&gt;
      &lt;a href=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090508.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot; title=&quot;Dok&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://blog.mikolajczak.org.pl/media/090508_th.jpg&quot;&gt;
      &lt;/a&gt;
    &lt;/p&gt;
    &lt;p&gt;
      Stoją już też stępki na trzy pierwsze statki, mimo to pieniędzy na dok 
      jeszcze nie wystarczyło. Nie wiadomo ile jeszcze stępek trzeba położyć, 
      aby wybudować dok.&lt;br&gt;Zakład był w lepszych czasach bardzo 
      'overbooked' - sprzedawał te same pochylnie dwa razy. Nikt się nie 
      zorientował, dopóki się armatorzy nie spotkali na piwie.&lt;br&gt;Teraz 
      już nie ma wielkich zgrzytów z tego powodu, nikomu się nie śpieszy. 
      Ładunków na te statki i tak prawdopodobnie nie ma, można przeciągać 
      budowy aż do nastania lepszych czasów. Czasami w gorszej sytuacji są ci, 
      co budują w dobrze zorganizowanych stoczniach. Oni swoje statki muszą 
      odebrać o czasie.
    &lt;/p&gt;</description>
<link>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/05-01-2009_05-31-2009.html#747</link>
<guid>http://blog.mikolajczak.org.pl/archives/05-01-2009_05-31-2009.html#747</guid>

<category>Chiny</category>

<category>Gra w statki</category>

<pubDate>Fri, 08 May 2009 12:29:01 +0200</pubDate>
</item>

</channel>
</rss>
