« Suwnice na kolanach | Strona Główna | Dodatkowa kontrola graniczna ... »

niedziela, 21 czerwiec, 2009

Pusty port

Byłem kilka tygodni temu w gdyńskim porcie. Wodowaliśmy, przy pomocy Maji, ponton na nabrzeżu Jugosłowiańskim. Maja była jedynym dźwigiem pracującym w całym porcie. W zasięgu wzroku żadnego statku. Nędza :(

Napisał Marcin o 20:41
Edytowano: sobota, 24 październik, 2009 9:54
Kategoria: Fotografia, Inne
|