Shinas
Opublikowal Marcin, niedziela, 20 styczeń, 2008 20:31.01
Kilkakrotnie już pisałem tutaj o statkach budowanych przez
Australijczyków. Znaleźli niszę rynkową, którą jest budowa szybkich
aluminiowych promów i podobnych jednostek. Obsadzili ją mocno i nawet
nie próbują kopać się z koniem, czyli konkurować z Koreańczykami,
Japończykami czy Chińczykami. Spokojnie za to śrubują osiągi budowanych
przez siebie statków.
Katamaran Shinas, wybudowany przez Austal
dla sułtanatu Omanu, osiągnął na próbach morskich prędkość 55,9 węzła
(103,5 kmh). Czyni go to podobnież (według producenta) najszybszym
cywilnym statkiem napędzanym silnikami diesla pozostającym aktualnie w
służbie. Prędkość tę zawdzięcza po części, co jest może odrobinę
pocieszające, europejskiej technologii w postaci czterech silników MTU
20V1163TB73L o mocy 6500kW każdy i czterech pędników strugowodnych
Kamewa 90SII. Praktycznie cały układ napędowy jednostki pochodzi z
Europy, gdyż przekładnie dostarczyła firma nazywająca się Reintjes GmbH,
co jednoznacznie określa kraj ich pochodzenia.
65 metrowy
Shinas, zabierać ma na pokład około 200 pasażerów i 56 samochodów.
Sułtanat zamówił 2 takie jednostki, które będą wykorzystywane
prawdopodobnie do komunikacji między samym Omanem a Musandam
- należącą do Omanu enklawą. Innymi słowy, będą lawirować pomiędzy
cielskami dziesiątek ociężałych tankowców zmierzających do Zatoki
Perskiej, jak polski polityk zapytany, czy stać nas na bezpłatną służbę
zdrowia.
Zdjęcie: Austal
Nawiasem mówiąc, przy jednostkach rozwijających takie prędkości istotne jest również czym pomalowano część podwodną. Powinna to być odpowiednio wytrzymała farba, która nie da się zedrzeć z kadłuba, która to ponadto zmniejszy również tarcie kadłuba o wodę minimalizując opory ruchu. Jedną z opcji jest bardzo ciekawa farba produkowana przez International Marine - Intersleek 900. W Polsce pierwszy raz zastosowaną ją prawie 8 lat temu na statkach ratowniczych budowanych dla Polskiego Ratownictwa Okrętowego przez stocznię Damen Gdynia.
Więcej o Shinas-ie na stronie producenta.