Wydawało mi się ...
Opublikował Marcin, sobota, 08 grudzień, 2007 10:41.04
Wydawało mi się kiedyś, że wiem mniej więcej co to jest Mahjong.
Układałem kiedyś klocki, jeszcze w Windows 3.11.
Do
prawdziwej gry nie trzeba Windows. Zazwyczaj potrzebne jest za to trochę
kasy. Dobrze jest mieć dwa komplety kości i specjalny stolik. Stolik,
który miesza jeden komplet kości pod blatem, w czasie kiedy drugi jest
używany na blacie. Stolik, z czterema podręcznymi szufladami na kasę.
Nieodzowne są również papierosy, w dużych ilościach. Alkohol
niekoniecznie.
Obserwacja gry wprawionych osób lekko hipnotyzuje. Kości krążą w
błyskawicznym tempie, pieniądze również. Nie sposób się zorientować, na
podstawie samej obserwacji, o co chodzi.
Sam stół również
hipnotyzuje, po zakończonej rozgrywce środek się podnosi, wszyscy
zrzucają do wewnątrz swoje kości, słychać głośne chrup, chrup, po czym
drugi komplet wyjeżdża ustawiony już w czterech murach, oznaczeniami do
graczy.
Chińskiego zamiłowania do hazardu nie zdołali wyplenić nawet komuniści. Zhao potrafi przegrać i 20 tysięcy RMB w jeden weekend. Biedni grają na mniejsze kwoty.