« Nieuchronny postęp | Strona główna | W gąszczu podwykonawców »
piątek, sierpień 10, 2007
Na rybnym
Świeże, bo żywe, żaby sprzedają na sztuki na rybnym. Straszne byki, nie
mamy chyba takich wielkich w Europie. Można się prawdopodobnie nawet
najeść jedną taką żabą.
Zawsze jest
zawsze trochę żywego inwentarza w przeciętnym chińskim supermarkecie.
Ryby, żółwie, żaby. Nie roznoszą żadnych chorób, mimo wszystko czasami
dziwnie się zakupy robi. Żywego drobiu nikt w sklepach nie sprzedaje,
można go za to kupić bez problemu na targowiskach, których jest całkiem
sporo. Nawet w pobliżu centrum Szanghaju, nie mówiąc już o mniejszych
miastach.





