Micha w stoczni
Opublikowal Marcin, czwartek, 12 kwiecień, 2007 8:45.27
Micha w stoczni to też chińska kuchnia, chociaż trochę mniej
wyrafinowana niż można by się spodziewać.
Miseczka
z ryżem i drewniane pałeczki wielokrotnego użytku w dłoń, na środku
stołu kilka talerzy z jedzeniem i miska z zupą, w których to mieszają
swoimi pałeczkami wszyscy zebrani. Wyciągasz ze środka to na co masz
ochotę i wrzucasz do swojej miski z ryżem, zajadasz. Ości, kości i
chrząstki wypluwasz prosto na stół.
Na koniec, gdy w
misce zostaje Ci już końcówka ryżu, zalewasz go zupą i wypijasz
siorbiąc. A na koniec zamieniasz swoją miseczkę w popielniczkę, o ile
palisz oczywiście.