« Kosmita | Strona Główna | Zniżka na taksówkę »
piątek, 26 styczeń, 2007
Ryszard Kapuściński [']
Już dawno chciałem coś o nim napisać. Zdjęcie, które ilustruje ten wpis, zrobiłem 11 listopada zeszłego roku.
Do pierwszego wyjazdu do Chin przygotowywałem się dosyć długo. Wziąłem
kilka książek o Chinach, ale także Podróże z Herodotem.
I nie ma chyba lepszej lektury dla człowieka rzuconego na drugi koniec
świata.
W każdą następną podróż do Azji brałem jedną jego
książkę. Jakoś tak wyszło, że tym razem, nie mam ze sobą żadnej. Nie
wiem dlaczego. Ale zamówiłem w zeszłym tygodniu w Merlinie Lapidaria
I-III. Pojedzie następnym razem.