« 54 umowy w ciągu dnia | Strona Główna | Kosmita »
niedziela, 21 styczeń, 2007
IV Rzeczpospolita w pigułce
Człowiek nieskazitelnego honoru, pan Lipiec Tomasz, znany dotychczas z
tego iż jako sportowiec koksował
się niemiłosiernie, jako szef warszawskiego WOSiR-u
pozostawił po sobie stosy opatrzonych nieczytelnymi podpisami,
opiewających na łączną kwotę 2 milionów złotych dziwnych
faktur, ze śladami wymazywań oraz przeróbek, a jako minister
wyprawił sobie urodziny, za które zapłacił pieniędzmi podatników przy
pomocy rządowej
karty kredytowej (pieniądze zwrócił po pół roku, bo się przyczepili
bezczelni pismacy), odwołując innych ludzi honoru, mianowicie
Listkiewicza Michała i jego kolegów, wyraził się w te słowy:
Dzisiejsze
zachowanie związku to dowód braku honoru i ambicji. Ci panowie dziś
mogli pokazać, że bardziej niż trzymania się własnych stołków, chcą
dobra polskiej piłki...
Dał tym samym dowód głębokiej troski o moralny poziom uczestników polskiego życia publicznego, rozwiewając przy okazji wszystkie wątpliwości co do swoich kwalifikacji etycznych do dalszego pełnienia odpowiedzialnej funkcji ministra w Rządzie Odnowy Moralnej.