Ścięgna jagnięce
Długo gotowane, potem lekko podsmażone z cebulą.
Przebój
wieczoru, najdroższe danie w karcie. Konsystencja trudna do opisania, z
wierzchu trochę galaretowata, w środku twardsza. Smak mało wyrazisty.
Prawdziwe wyzwanie, to chwycić to pałeczkami i nie zgubić w drodze do
ust.
Napisał
Marcin o 8:03 AM
Kategorie:
Chiny
|