Nie zwalniają tempa
Opublikował Marcin, środa, 25 październik, 2006 18:40.24
Nie widać końca dobrej passy stoczni koreańskich. W trzecim kwartale
bieżącego roku zdobyły zamówienia na 152 statki o łącznej wartości 12,4
mld USD. Całkowita wartość zamówień koreańskich stoczni osiągnęła
rekordową wartość 90,3 mld USD, co stanowi ponad 40% światowego portfela
zamówień i zapewni im pracę na blisko 4 lata. Wśród 10 największych
stoczni na świecie 7 to stocznie południowo-koreańskie.
Warto
pamiętać, że historia koreańskiego budownictwa okrętowego zaczęła się
tak naprawdę dopiero w 1972 roku, gdy powstał Hyundai Heavy Industries,
największa obecnie stocznia na świecie. W owym czasie przemysł
stoczniowy w Korei praktycznie nie istniał, kilka stoczni budowało
niewielkie statki. Hyundai pierwszy statek (tankowiec o nośności 260 000
ton) przekazał armatorowi w 1973 roku.
Stocznia Hyundai Heavy w Ulsan. Zdjecie:
Korean Times
Jedno pytanie w tym wszystkim nie daje mi spokoju: po której stronie w Korei stało ZOMO?