« Lost | Strona główna | Aby do przodu ... »

Dziewicza podróż Emmy Mærsk

Opublikował Marcin, czwartek, 07 wrzesień, 2006 6:42.05

Pierwszym portem który odwiedzi Emma Mærsk, w swojej dziewiczej podróży, będzie Göteborg. Planowany termin to 14 września 2006 roku. Następnie statek zawinie do Bremerhaven (18.09) i Roterdamu (20.09). Okazja dla shiploverów żeby zrobić zdjęcia największego kontenerowca na świecie.
Na konferencji prasowej w Kopenhadze ujawniono niektóre dane statku, pozostawiając jednak pojemność statku niewiadomą. Niemniej jednak, na podstawie dostępnych danych na temat wymiarów i nośności statku (156907 DWT), szacowana jest ona zgodnie przez ekspertów na co najmniej 14500TEU. Jest to zdecydowanie więcej niż podawała stocznia Odense we wcześniejszych komunikatach (11500TEU). Statek ma długość całkowitą 397,7 metra, szerokość 56,4 metra i zanurzenie 15,5 metra. Dzięki największemu wyprodukowanemu dotychczas silnikowi wysokoprężnemu, 14 cylindrowemu Wartsilla Flex o mocy 109 000 KM, ma rozwijać prędkość co najmniej 25,5 węzła.

Emma Maersk

Stocznia w Odense ma w sumie dostarczyć 8 statków tego typu. Większych niż ten kontenerowców nie zobaczymy raczej na pewno przed 2010 rokiem, z uwagi na to że wszystkie stocznie na świecie są w pełni obciążone pracą. Nawet gdyby ktoś chciał złożyć zamówienie na taki statek, to po prostu nie będzie miał gdzie. Niewykluczone jest, że w ogóle nie powstaną dużo większe kontenerowce, nie ma właściwie portów mogących obsłużyć większe statki.

Jak sobie wyobrazić tak wielki statek? Dość powiedzieć, że można by na niego załadować premiera wraz ze wszystkimi członkami Rady Ministrów, prezydenta wraz z kancelarią o budżecie większym niż budżet kancelarii prezydenta Francji, wszystkich posłów i senatorów razem z wąsatym przewodniczącym komisji śledczej i marszałkiem absolwentem Europejskiej Akademii Psychologii Integracyjnej, redaktora nazistowskiej gazety z zarządu telewizji publicznej wraz z szefem i programem Warto rozmawiać, bezstronnych i obiektywnych profesjonalistów z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, pracowników hurtowni cukierków awansowanych do zarządu radia publicznego, Państwowy Zasób Kadrowy, miłośnika jacuzzi, tanie państwo, niezależnych publicystów żyjących z abonamentu RTV, polityków blogerów, niezależnych prokuratorów wypełniających polecenia władzy zanim zostaną wydane, Polski Związek Piłki Nożnej, krajowy zarząd SKOK-ów, zblokowane listy wyborcze, etnologa prezesa stoczni z właściwą legitymacją, każdego w osobny kontener i wyekspediować to całe towarzystwo w świat z prędkością 50 kilometrów na godzinę.

Naprawdę wielki statek.

Edytowano : sobota, 24 kwiecień, 2010 21:31.17

« Lost | Top | Aby do przodu ... »