« Rzuciłem papiery i wyszedłem. | Strona główna | Ambitne plany »

Wyrwane z kontekstu

Opublikował Marcin, sobota, 05 sierpień, 2006 9:58.57

Newsweek, numer z 7 sierpnia 2006.
Komentarz pióra Denisa MacShane, byłego ministra ds. europejskich w rządzie Tonyego Blaira w latach 2001-2005, na temat targów dotyczących wysłania wojsk do Libanu i ogólnej słabości Europy, nie potrafiącej poradzić sobie, bez amerykańskiej pomocy, z kryzysami, vide wojna w byłej Jugosławii.

Newsweek

Komentarz pesymistyczny, trudno na kogokolwiek liczyć. Wielka Brytania jest zaangażowana w Iraku, Niemcy w Afganistanie, Hiszpanie się wycofali z Iraku i nie będą się spieszyć z wysłaniem do Libanu.
Quote
[Nie można również liczyć na] bliźniaków Kaczyńskich, z ich dziwną mieszanką homofobi i antysemityzmu, nie wspominając już o ich izolacjonizmie i pogardzie dla Unii Europejskiej. Ich poprzednik, Prezydent Aleksander Kwaśniewski, umocnił pozycję Polski w świecie przebiegłymi grami w Iraku i na Ukrainie. Ale on już jest historią.
Unquote

Te dwa zdania dotyczące Polski są właściwie głupie, widać że autor poczytał podobne komentarze w innych mediach i na ich podstawie wyrobił sobie opinię. Ale to pokazuje dokładnie co się mówi i myśli o Polsce na zachodzie, tego typu krótkich i dłuższych komentarzy jest wiele. Znaleźliśmy się w punkcie, w którym Europa i Stany Zjednoczone tęsknią za byłym komunistycznym aparatczykiem, Aleksandrem Kwaśniewskim, a byłego opozycjonisty, co prawda z zaskakująco cieniutką teczuszką, wolą unikać.
Minister Andrzej Sadoś, pełnomocnik ds. ochrony wizerunku Polski, ma do wykonania prawdziwe Mission Impossible. Odbudowa wizerunku Polski będzie wymagała wielu lat mrówczej pracy. Na razie umieszczono nas w jednej lidze z Hugo Chavezem.

« Rzuciłem papiery i wyszedłem. | Top | Ambitne plany »