« Dyskretnie wybudowany statek | Strona Główna | Ja was proszę .... »
sobota, 22 lipiec, 2006
Żałosna kpina
Zdyscyplinowana większość sejmowa, pomimo deklarowanej od dawna
werbalnie niewiary w niekorzystne wyniki sondaży, postanowiła zwiększyć
swoje szanse w wyborach samorządowych majstrując
przy ordynacji wyborczej. Tym samym, nie pierwszy raz zresztą,
ustawia się w doborowym towarzystwie AWS Mariana Krzaklewskiego i SLD
Leszka Millera, które to również próbowały dopasować ordynację do
aktualnych wówczas wyników sondaży. Różnica jest oczywiście jedna, AWS i
SLD kierowały się ordynarną chęcią wygrania wyborów, natomiast
PiSamooLPRona kieruje się wyższą koniecznością osiągnięcia zwycięstwa w
walce o Polskę i szczęście wszystkich Polaków. Oczywiście z wyłączeniem
tych o odmiennej orientacji seksualnej, przekonaniach liberalnych,
ateistów i agnostyków oraz paru innych odszczepieńców od
katolicko-narodowego standardu.
Niezależnie od motywacji, zakrawa to
na żałosną kpinę z wyborców w wykonaniu ludzi, którzy wydają się być
gotowi na wszystko aby utrzymać władzę.
Przypomina się scena wieńcząca Folwark zwierzęcy
Orwella, gdy zwierzęta obserwowały świnie i ludzi biesiadujących razem,
nie mogąc odróżnić jednych od drugich.
Władza
degeneruje, zwłaszcza ludzi słabych, ale nikt się chyba nie spodziewał
że tym razem stanie się to tak szybko.
Sama konieczność wprowadzenia zmian w ordynacjach, zarówno parlamentarnej jak i samorządowej, jest oczywistością dla każdego, kto chociaż raz śledził bełkotliwe głupoty wygłaszane z trybuny sejmowej przez posłów, którzy nie czują się w żaden sposób odpowiedzialni przed wyborcami. Inaczej, niż przez wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych nie da się tego ukrócić. Wykluczyłoby to z parlamentu i samorządów ludzi, których jedynym poglądem jest to że Prezes ma zawsze rację. I dlatego właśnie nie szans na wprowadzenie jednomandatowych okręgów, bo prawie każda władza w Polsce, a obecna w szczególności, opiera się na ludziach Biernych, Miernych ale Wiernych (w skrócie BMW).