« Do góry nogami | Strona główna | Zdrowy rozsądek nie zawsze broni się sam »
wtorek, czerwiec 06, 2006
Mury
"Ale mury były wznoszone również między walczącymi królestwami, między
regionami i dzielnicami. Broniły miast i wsi, przełęczy i mostów.
Ochraniały pałace, budynki rządowe, świątynie i targi. ... A jeśli
przyjać, że Chińczycy nieprzerwanie budowali mury, setki i nawet tysiące
lat, jeżeli uwzględnić ich - zawsze wielką - liczebność, ich poświęcenie
i ofiarność, ich przykładną dyscyplinę i mrówczą pracowitość, to
otrzymamy setki, setki milionów godzin zużytych na budowanie murów,
godzin, które w tym biednym kraju można by przecież spożytkować na naukę
czytania i zdobywania jakiegoś fachu, na uprawę coraz to nowych pól i
hodowlę dorodnego bydła."
Ryszard Kapuściński,
Podróże z Herodotem
Dzisiaj już nie wszystkich Chińczyków stać na grodzenie się murem,
większości muszą wystarczyć płoty, które są tańsze w budowie i
utrzymaniu. Chińskie miasta to zbiory osiedli, czasami bardzo
niewielkich, otoczonych płotami, z własną umundurowaną ochroną, często
kamerami. Społeczeństwo pod pod kontrolą.
Jedyny
wielki mur wznoszony obecnie w Chinach to mur między chińskim a
światowym internetem - The
Great Firewall of China. Strona Wikipedii, opisująca ten mur, do
której wiedzie link, jest na pewno niedostępna dla użytkowników
zalogowanych do sieci w kontynentalnych Chinach. Toczy się wojna między
chińskim rządem a przedstawicielami wolnego świata o umożliwienie
chińczykom swobodnego dostępu do całej zawartości sieci. Jednym z
ostatnich strzałów w tej wojnie jest kanadyjska technologia i
oprogramowanie Psiphon,
które ma definitywnie przełamać Wielki Firewall.
Różne
mury budowano w różnych miejscach świata, nie przynosiło to nigdy
wielkich sukcesów. Ale tym razem może być inaczej, bo w budowie
Wielkiego Firewall-a aktywnie uczestniczą obydwie strony, co się nigdy
dotąd nie zdarzało. Wielkie firmy, z 'wolnego świata', jak Google, Yahoo
czy nawet Microsoft, w pogoni za zyskami na chińskim rynku, pomagają
budować tą barierę. Żałosny spektakl, w którym wielkie firmy tańczą jak
im się każe.
Cytat z wielkiego klasyka, docenionego również
przez naszego Prezydenta,
nie stracił na aktualności.
'Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy'.





