« Dwadzieścia kilometrów prosto, później lekki zakręt w prawo | Strona Główna | Można składać zamówienia »
wtorek, 20 czerwiec, 2006
Następni choćby zupełni idioci
Kolejny rok z rzędu trwa systematycza bessa na rynku kompetencji polityków. Wszystkie indeksy lecą w dół. Analiza techniczna wskazywała, że indeksy powinny znaleźć solidne oparcie po wyborach we wrześniu, niestety, zamiast tego osiągnięte zostało kolejne dno, o istnieniu którego jeszcze pół roku temu nikt nie miał pojęcia.
Pozostaje jedynie melancholijne kolekcjonowanie co ciekawszych doniesień prasowych, jak te o wicepremierze od prawa i sprawiedliwości, który nie miał czasu stawić się w sądzie z powodu meczu, ministra toczącego ciężkie boje sądowe z 75 letnią staruszką, byłym redaktorze faszystowskiej gazetki w zarządzie telewizji publicznej, prezesach spółek Skarbu Państwa z niejasną przeszłością, posłach ujawniających publicznie głęboko skrywane kompleksy, o anachronicznych pomysłach na scentralizowane państwo, itp, itd. Można ciągnąć tą listę dalej.
Naród się uodparnia na głupotę władzy. Tylko nie wiadomo czy dobrze to
czy to źle, bo jeśli następni będą już zupełni idioci, na nikim to nie
zrobi wrażenia.
Dobrze chociaż, że dzięki Polmosowi
Łódź, jest co obalić, by wypić za błędy.