wrzesień 2007
« październik 2007 |
Strona Główna
| sierpień 2007 »
wtorek, 18 wrzesień, 2007
Risk management
Niepostrzeżenie nabiera się przekonania, że zbyt duży nacisk kładzie się
w Europie na minimalizację wszelkiego rodzaju zagrożeń, rozbudowując do
absurdów wszelkie możliwe przepisy i regulacje. Na przykład w ruchu
drogowym.
Posiadanie czterech (trzech, dwóch - w zależności od
pojazdu) kół i silnika, to powinny być warunki wystarczające do
uczestnictwa w ruchu drogowym. Z wyposażenia dodatkowego klakson, bez
niego trudno przejeżdżać bezpiecznie skrzyżowania. Światła, jeśli już to
z przodu, z tyłu są nam niepotrzebne. Potrzebne są być może innym
kierowcom, ale to przecież nie nasze zmartwienie. Można również zbudować
sobie coś samemu i wyjechać na drogę. Nie wpuszczą być może na płatną
autostradę, ale po innych drogach można się poruszać każdym wynalazkiem.
Zarejestrowanym, bądź nie. No i jakoś się kręci, wcale nie gorzej niż u
nas. Może inaczej, ale nie gorzej ...
PS. W blogu będzie teraz chwilowa przerwa, z powodu wyjazdu na urlop
czwartek, 13 wrzesień, 2007
Masz motor, jesteś gość
Możesz po pracy dorabiać jako taksówkarz. Zatrzymujesz motor
gdziekolwiek, gdzie trafiają się przechodnie i usiłujesz zwrócić na
siebie uwagę trąbiąc. Ceny konkurencyjne do komunikacji miejskiej, przy
czym co bardziej zdeterminowani motorzyści potrafią zabrać i 2 pasażerów
i jeszcze dziecko.
Jedyny problem to konkurencja. Motorów są setki,
dorobić pragną prawie wszyscy. W kakafoni trąbienia ciężko na siebie
zwrócić uwagę.
środa, 05 wrzesień, 2007
Inne podejście
Większość korporacji taksówkarkich w Szanghaju zabrania kierowcom plucia podczas wożenia pasażerów, pod groźbą utraty części należności. Pisałem już kiedyś o tym tutaj. Ale znalazła się jedna firma, która do tej sprawy ma zasadniczo inne podejście.
Otóż zabraniają oni pluć pasażerom. Dodatkowo wymagają by schizofrenicy i osoby pijane jeździły w towarzystwie opiekunów. O karach za złamanie tych zaleceń nie wspomina się.