Opowieści dziwnej treści ....
Poprzeczkę wymagań etycznych w IV RP zawieszono bardzo wysoko. Za wysoko
nawet dla tak kryształowej postaci, jak pan Farfał Piotr. Pan Farfał,
wiceprezes telewizji publicznej, oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej
TVP, gdy wyszło na jaw, że pisywał artykuły do rasistowskiej gazetki.
Jakby to powiedział pan Gosiewski, zachował się honorowo.
Ludzie
tacy jak pan Urbański czy Farfał powinni być stawiani za wzór zwykłym
Polakom. Zwłaszcza tym, którzy ciężko pracują by zarobić pieniądze na
utrzymanie Taniego Państwa, tym którym nawet przez myśl nie
przeszło, żeby ramię w ramię z prominentem z SLD zarabiać na programach
dla telewizji Kwiatkowskiego,
bądź pisywać artykuły do czasopisma Front.
Życiorysy pana Urbańskiego i Farfała mogłyby być żelaznym punktem nowo
wprowadzanej do szkół Historii Polski. Przy okazji na
tych zajęciach można również wyjaśnić dzieciom, dlaczego używanie
prezerwatyw nie jest zgodne z polską racją stanu.
Dzisiejszy Dziennik donosi,
że na prośbę brytyjskiego premiera odwołano planowaną na czerwiec wizytę
w Wielkiej Brytanii prezydenta prawie wszystkich Polaków, z wyłączeniem
tych o odmiennej orientacji seksualnej i tych o przekonaniach
liberalnych. Trawestując Jarosława Kaczyńskiego, ta sytuacja wskazuje,
że rzeczywiście coś się jednak dzieje niedobrego w Wielkiej Brytanii.
Ale dzięki temu prezydent znalazł czas żeby poprzeć
Jacka Kurskiego w jego sporze z PO.
Jak
donosi Inquirer notebook produkcji Della wybuchł podczas konferencji
w Japonii. Naoczny świadek opowiada, że notebook palił się około 5
minut, pożarowi towarzyszyły eksplozje. Informacja ta unaocznia
zagrożenia jakie niesie dzika informatyzacja. Ministerstwo Edukacji, w
trosce o zdrowie i życie dzieci, powinno natychmiast rozpocząć proces
wycofywania komputerów ze szkół. Będzie to dużo bardziej skuteczne
ograniczenie dostępu do niebezpiecznych treści w internecie, niż
forsowane obecnie filtry.
Żródło: The Inquirer
Premier Obiecankiewicz obiecał górnikom premie z zysków Kompanii
Węglowej. Szkopuł w tym, że Kompania Węglowa tych pieniędzy już dawno
nie ma, bo zgodnie z prawem przeznaczyła całość zysków na spłatę zadłużenia.
Żeby wywiązać się z obietnic premiera Kompania pozbędzie się zbędnego
majątku trwałego, jak na przykład działek czy ośrodków wypoczynkowych.
Zagadką jest, jak to się stało że Kompania Węglowa, przez wiele lat
utrzymywana przy życiu dzięki miliardom złotych dotacji na które
składali się solidarnie wszyscy podatnicy, ma jeszcze zbędny majątek
trwały? Jak widać, przez te wszystkie lata dotowaliśmy również
restrukturyzację kopalnianych ośrodków wypoczynkowych. Który to już raz
okazuje się, że każda władza, niezależnie czy jest to lewica wierząca,
czy lewica nie wierząca, jednakowo bezczelnie marnotrawi nasze pieniądze?
Decyzja wicepremiera Romana Giertycha o wprowadzeniu dodatkowych lekcji
historii, kosztem wychowania fizycznego, dobitnie dowodzi, że
wicepremier w swoich działaniach nie kieruje się partykularnym interesem
swojej partii, a dobrem narodu polskiego. Ograniczenie ilości godzin
wychowania fizycznego może bowiem skutkować kłopotami z naborem młodych,
wysportowanych mężczyzn o sztywnych karkach, do młodzieżówki Ligii
Polskich Rodzin, czyli Młodzieży Wszechpolskiej.
Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu pofatygowali się, w towarzystwie
premiera Leppera, powitać polskich piłkarzy, którzy powrócili do kraju
po sensacyjnym zwycięstwie nad Kostaryką. Spotkanie upłynęło w
przyjemnej atmosferze, prawdopodobnie dlatego, że było zamknięte dla
dziennikarzy.
Premier Obiecankiewicz powołał
komisję profesorów i naukowców, którzy mają opiniować
kandydatów na prezesów spółek skarbu państwa. Owocem pracy komisji
mógłby być na przykład wzór na idealnego kandydata na prezesa spółki
skarbu państwa. Obliczeń dokonywałby odpowiedni minister, a wzór mógłby
wyglądać na przykład tak:
Danych wejściowych dostarczać mógłby np prezes Jarosław Kaczyński.