maj 2007
« czerwiec 2007 |
Strona Główna
| kwiecień 2007 »
wtorek, 29 maj, 2007
Zasadnicza różnica
Zasadnicza, jak sądzę na podstawie opowieści i filmów o Japonii, różnica
pomiędzy japońskim a chińskim metrem jest taka, że w godzinach szczytu w
Japonii nie można do metra wsiąść. Natomiast w Chinach nie można z metra
wysiąść. Dzieje się tak dlatego, iż w Chinach pasażerowie wykorzystują
znaki namalowane na peronie, oznaczające miejsce gdzie znajdą się drzwi
po zatrzymaniu składu, do ustawienia się dokładnie im naprzeciw i do
gwałtownego szturmu wnętrza pociągu, natychmiast po otwarciu drzwi.
Administracja
szanghajskiego metra stara się ostatnio temu przeciwdziałać,
zatrudniając specjalnych pracowników, którzy zajmują się rozganianiem
ludzi na bok. Na co bardziej zatłoczonych stacjach metra jest zawsze
kilkunastu takich zawodników, ale skuteczność ich działań bywa
ograniczona. Znacznie skuteczniejsze byłoby chyba skorzystanie z
doświadczeń tokijskiego metra, gdzie specjalni pracownicy wpychają
pasażerów do pociągów. Natomiast w Chinach powinni oni raczej zajmować
wypychaniem wysiadających na zewnątrz.
Zasada że najpierw wsiadamy a dopiero później wypuszczamy wysiadających dotyczy właściwie wszystkich środków komunikacji publicznej w Chinach.
sobota, 26 maj, 2007
Sightseeing Elevator
Zewnętrzna winda z panoramiczną szybą w 22-piętrowym LifeIsland
Hotel pozwalała podróżującym nią pasażerom podziwiać wspaniałe
widoki. Panorama miasta, z górującym nad nią mostem przerzuconym nad
Jangcy, nie robiła nawet w połowie tak wielkiego wrażenia, jak niczym
nie zakryta konstrukcja szybu samej windy, z kilkoma glutami udającymi
spoiny i byle jak przyciętymi profilami. Najbardziej efektownie wygląda
to z wysokości 22-go piętra.
poniedziałek, 21 maj, 2007
Jak donosi China Daily
China Daily w krótkiej notatce poinformował, cytując Wprost, że polski premier nie ma konta bankowego i trzyma pieniądze na koncie mamy.
Szczupłość miejsca nie pozwoliła chińskiemu dziennikarzowi przybliżyć motywów decyzji naszego premiera (Nie chcę dopuścić do sytuacji, że ktoś bez mojej wiedzy wpłaci na mój rachunek jakieś pieniądze, a na drugi dzień przeczytam o tym w gazecie). Może i dobrze, że nie próbował tego tłumaczyć. Wątpliwe jest, aby ktokolwiek z czytelników ChinaDaily był w stanie to zrozumieć. Zwłaszcza miejscowi politycy, którym, jak wskazują różne szeroko publikowane analizy, bez przerwy ktoś coś na konto wpłaca. I bardzo rzadko się o tym czyta w gazetach, a już na pewno nie następnego dnia. Zresztą głębsza analiza polskiej sytuacji mogłaby wywołać u chińskiego czytelnika niejakie wątpliwości, czy demokracja w stylu zachodnim to na pewno najlepszy system polityczny na świecie. Skoro, jak się okazuje, władzę w europejskim kraju, który musi się na gwałt modernizować aby nadgonić wszelkie cywilizacyjne zapóźnienia, może objąć człowiek, który woli z cywilizacją, z absurdalnych zupełnie powodów, nie mieć do czynienia.
piątek, 18 maj, 2007
Silver
Największy podobno, całkowicie aluminiowy jacht spłynął na wodę w tym
tygodniu w Henderson w Australii. Statek popełniła bardzo młoda, bo
założona w 2003 roku, stocznia Hanseatic
Marine. Jacht, nazwany Silver, zbudowano dla armatora
europejskiego, którego tożsamości nie ujawniono. Jednostka przeznaczona
jest czarteru, koszt jej wynajęcia na tydzień ma mieścić się pomiędzy
200 a 500 tysięcy USD. Na pokładzie przewidziano miejsce dla maksymalnie
16 pasażerów.
Budowa 74 metrowej jednostki trwała 2 lata,
wygląda więc na to, że jest to jeden z pierwszych statków dostarczonych
przez Hanseatic Marine. Należy się szacunek, bo zaczęli z
wysokiego pułapu.
Zdjęcie: The
West Australian
niedziela, 13 maj, 2007
Jedno dziecko
Według mnie to nigdy naprawdę nie działało -
powiedział Zhou z pełnymi ustami. W miastach to jeszcze
tak, ludzie myślą o edukacji i przyszłości dla dzieci, to wszystko
kosztuje strasznie dużo. I dlatego mają jedno, co najwyżej dwójkę
dzieci. Na prowincji nikt się tym nie przejmuje. Zresztą byłeś w Yunanie
to sam widziałeś, ile tam jest dzieci. Coś ci pokażę.
Foo-woo
ywen - zawołał kelnerkę i zaczął z nią rozmawiać po chińsku. Ona
ma dwadzieścia lat, trzech braci i siostrę. Tamta ma pięć sióstr i
brata, brat jest najmłodszy. Ojciec się uparł, że musi mieć syna i tak
długo próbował aż dopiął swego. Ten chłopak ma dwóch braci. Wszyscy się
urodzili w połowie lat 80-tych, czyli gdy już od dawna obowiązywała
polityka jedna rodzina jedno dziecko. Nie ma co pytać następnych, oni
wszyscy przyjechali pracować do Szanghaju z dalekiej prowincji i jestem
pewien, że jakbyśmy tu wszystkich przepytali, co do jednego, to nie
znajdziesz żadnego jedynaka. Tak naprawdę to nikt chyba nie wie na
pewno, ilu jest Chińczyków. Ale na pewno dużo więcej, niż 1,3 miliarda.
Gazeta Wyborcza - W Chinach sypie się polityka jednego dziecka
wtorek, 08 maj, 2007
Tajemnica qchni
Tajemnica kuchni hotelu w Rugao wyjaśniła się następnego poranka. Podstawą było zawsze świeże mięso, dostarczane codziennie o świcie przed wejście do hotelu, przez faceta na motorze, ze specjalnie zaprojektowanym aseptycznym pojemnikiem. Był to człowiek głęboko wierzący w odkażające właściwości dymu papierosowego. Wydawało się, że sporo ludzi, w tym szef kuchni hotelu, podzielało tą wiarę.
czwartek, 03 maj, 2007
Rugao - city under construction
Kiedyś było tu niewielkie miasto, o niskiej zabudowie, lekko przybrudzone, pełne rowerów, straganów na ulicach, podobne do setek innych zaniedbanych chińskich miast. Potem powstała strefa specjalnego rozwoju, Rugao Econimical Development Zone, a sprawy uległy przyspieszeniu. Pojawili się inwestorzy, powstają fabryki, wybudowano także czterogwiazdkowy hotel, stojący jak na razie samotnie pośrodku placu budowy. Całe kwartały starej zabudowy poddają się buldożerom, a na ich miejsce powstają nowoczesne budynki. Ukończone już straszą, póki co, pustymi oknami i biurami. Miasto się gwałtownie przeobraża. Gdy ten proces dobiegnie końca Rugao stanie się podobne do setek innych nowoczesnych chińskich miast. Niezależnie kiedy tu przyjedziesz, zawsze będziesz miał wrażenie, że już kiedyś tu byłeś.
Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie wspaniale.