Strona główna | kwietnia 2006 »

Archiwum marca 2006

Bez czytania

Opublikował Marcin, czwartek, 30 marca, 2006 8:16.29

Wobec dyskusji jaka rozpętała się po przyznaniu medalu gen. Jaruzelskiemu czuję się w obowiązku przyznać iż czasami podpisuję dokumenty bez czytania.

 

Na przykład ten powyżej - kwit z pralni - podpisałem bez czytania (parafka w prawym dolnym rogu). Co więcej składając ten podpis zgodziłem się, jak sądzę, na ogólne warunki świadczenia usług w Green Enviromental Protection Laundry, których również nie czytałem.

Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że te dokumenty są w całości po chińsku, a ja nie znam chińskiego. Niemniej jednak jestem świadom ryzyka jakie podjąłem podpisując bez czytania i że jeśli okaże się że moje koszule zostaną zniszczone, to mogę nie mieć podstaw do żadnych roszczeń wobec pralni. A już na pewno nie będę mógł się domagać zwolnienia personelu pralni.

Jakie z tego można wyciągnąć wnioski? Zapewne żadnych bez narażania się na milionową karę od przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Edytowano : poniedziałek, 17 stycznia, 2011 5:41.00

A jeśli masz już naprawdę, ale tak naprawdę, wszystkiego dosyć ...

Opublikował Marcin, czwartek, 30 marca, 2006 5:26.55

Zawsze możesz pójść zrobić się na bóstwo do: Balincan Bio-tech Beauty Multiple Organization

 

Edytowano : sobota, 24 kwietnia, 2010 18:54.39

The Raconteurs

Opublikował Marcin, środa, 29 marca, 2006 8:50.23

The Raconteurs  <-- tam klikać!

Nowa grupa Jacka White'a z The White Stripes.

Na razie w dziale Media/Audio 2 sigle, ale zapowiada się naprawdę ciekawie.

Edytowano : środa, 29 marca, 2006 8:51.42

Zmarł Stanisław Lem

Opublikował Marcin, wtorek, 28 marca, 2006 8:50.16

Przygnębiająca wiadomość.

Niewielu zostało Polaków mających coś ważnego do powiedzenia.

Tych, których wypowiedzi zajmują obecnie pierwsze strony gazet, naprawdę nie warto słuchać.

Serwer odpowiada zbyt powoli

Opublikował Marcin, wtorek, 28 marca, 2006 2:14.08

Takim komunikatem kończy się u mne każda próba wejścia na polską stronę wikipedii.

Ciekawostka, bo o ile wersje pozostałe ważne wersje (angielska, niemiecka) były dla mnie niedostępne już od pierwszego przyjazdu do Chin (luty 2005), o tyle polska wersja działała bez problemów jeszcze w grudniu 2005. Teraz z tego co widzę niedostępna jest już żadna wersja. Nie wydaje mi się żeby polska wersja wikipedii mogła stanowić jakieś zagrożenie dla panującego w Chinach porządku, lecz być może to jest po prostu kwestia zasad - wikipedii nie ma być i koniec.

O chińskiej wersji wyszukiwarek (google, yahoo) na pewno wszyscy słyszeli, natomiast polska wersja google w wynikach wyszukiwania cały czas podaje strony zakazane w Chinach, tylko że wejść na nie już nie można. Jak widać mechanizm wymaga jeszcze dopracowania, ale to pewnie tylko kwestia czasu i skłonności google do współpracy.

W tym wszystkim jest trochę niekonsekwencji, bo portale takie jak np. cnn, podające czasami informacje z Chin których na próżno szukać w tutejszej prasie, nie są w żaden sposób cenzurowane.

Edytowano : sobota, 24 kwietnia, 2010 18:47.33

iPod najlepszym przyjacielem człowieka

Opublikował Marcin, niedziela, 26 marca, 2006 7:04.52

Czasami życie w Chinach potrafi dać w kość. Ci ludzie z uśmiechem na ustach partolący robotę, beztroska, bałagan, bezustanne i bezskutecznie tłumaczenie tych samych spraw po raz setny, hałas. Ale przede wszystkim uśmiech i zwrot 'no problem', który potrafi powiedzieć każdy chińczyk natychmiast po urodzeniu. I po 10tym zwróceniu uwagi na to samo i usłyszeniu w odpowiedzi 'no problem' wraz z niewątpliwie szczerym uśmiechem ma się dosyć.

Cóż wtedy pozostaje? Wracasz do biura, wkładasz do uszu słuchawki i jesteś w innym świecie.

Nigdzie się bez mojego iPoda mini nie ruszam tutaj. Bez paru innych rzeczy też.

Edytowano : sobota, 24 kwietnia, 2010 18:45.28

Jestem w układzie ...

Opublikował Marcin, sobota, 25 marca, 2006 5:43.12

Dopiero niedawno się zorientowałem że w sieci transmitowana jest na żywo TVN24 - pod adresem www.tvn24.pl, należy w lewym górnym rogu wybrać sznurek TVN24 Audio. Wizji nie ma, ale to mocno nie przeszkadza. Dzięki temu mogę się już denerwować zupełnie na bieżąco tym co się dzieje w Polsce.

Patrząc na to z mojej chińskiej perspektywy wydaje mi się że spora część polityków będących w tej chwili u władzy doskonale odnalazłaby się w Chinach. Tutaj nikt nie podskoczy partii rządzącej, układ jest tylko jeden - właściwy, dziennikarze mają poczucie przyzwoitości i wiedzą jak daleko mogą się posunąć. W takich warunkach budowa IV RP nie napotykałaby na nieoczekiwane trudności, które najbardziej cierpliwego prezia mogą doprowadzić do wściekłości.

Edytowano : niedziela, 26 marca, 2006 6:50.04

Autor

Opublikował Marcin, czwartek, 23 marca, 2006 1:42.10

Lakonicznie:

  • Mgr inż., absolwent Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej;
  • Żonaty, trzydziestokilkulatek;
  • Po kilku latach harówki w różnych stoczniach w Polsce przyjąłem propozycję pracy w charakterze przedstawiciela ds. kontroli produkcji i jakości produkcji (Production Control Engineer) od pewnej szwedzkiej firmy. Oznacza to dużą zmianę stylu pracy i długie pobyty poza krajem, głównie w Azji (Chiny, Korea Płd) i w Szwecji, do której to w końcu się przeprowadziliśmy;

Blog powstaje z potrzeby zapełnienia pracą wieczorów podczas wyjazdów, tematy to życie w Azji i Polska. Ta ostatnia głównie z powodu postępującego rozczarowania i zażenowana poziomem życia publicznego w kraju.

Edytowano : poniedziałek, 19 października, 2009 19:58.55

Powrot na gore strony | kwietnia 2006 »